Forum PFB Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Blog Takanuvy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum PFB Strona Główna » Dyskusje ogólne / Opowiadania Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Blog Takanuvy
Autor Wiadomość
Nukor



Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Order Of Mata Nui

Post
Eee...Czy mógłby ktoś przetłumaczyć blog od 24 lipca do dzisiaj?
Pon 14:41, 18 Sie 2008 Zobacz profil autora
Lokisyn
Dawny Administrator


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 2029
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

Post
Właśnie to robię. Jak skończę będzie w edicie.

Apo, Takanuva widział to niedawno. Helryx dała mu wizję przeszłości Toa Mata dzięki Kratanie.
Pon 14:52, 18 Sie 2008 Zobacz profil autora
Apokalips
Moderator


Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 2906
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

Post
Erm nie wiedziałem... Skąd to wiesz?
Pon 15:01, 18 Sie 2008 Zobacz profil autora
Lokisyn
Dawny Administrator


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 2029
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

Post
Głównie na tym wątku jest skupiona książka BL10. Raz jest przeszłość Toa Mata a raz teraźniejszość (Miskuta vs Toa Nuva Mistika na Bagnach)

Cytat:
28 lipca

Byłem gotowy na wszystko jako że pomarańczowa postać zbliżyła się, lecąc z nieprawdopodobną szybkością.
Jednak Gali spokojnie patrzyła na przybysza. Położyła rękę na moim ramieniu dając sygnał że wszystko w porządku.
Okazało się że przybyszem jest Toa Pohatu, chociaż nie wyglądał jak Toa Kamienia którego pamiętałem.
Zmierzył mnie wzrokiem na moment, zanim powiedział "Nie mogę powiedzieć że podoba mi się ta zmiana koloru"
"Kto to mówi" Odpowiedziałem "Jesteś pomarańczowy"
"Tak, ale ja wyglądam w tym dobrze" Powiedział Pohatu z uśmiechem.
Cytat:
31 lipca

Pohatu, Gali i ja lecieliśmy na wschód, w kierunku gdzie można było znaleźć innych Toa Nuva, jak powiedziała dwójka moich przyjaciół.
Podczas drogi opowiedzieli mi co się zdarzyło - ich przybycie do Karda Nui, odkrycie obecności Makuta i ujawnienie że ci zmieniali Matoran Światła w Matoran Cienia. To ostatnie wzbudziło we mnie odrazę. Już wiedziałem, że w przeszłości musiałem być Matoraninem Światła, jednak te wspomnienia były zablokowane. Prawdopodobnie pracowałem razem z niektórymi Matoranami którzy zostali skorumpowani przez Makuta. Mogli być nawet dobrymi przyjaciółmi.
Teraz i tuaj, przysiegam, że choćby nie wiem co - nawet jeśli oznaczało by to Mata Nuiego pozostawionego we śnie, nawet jeśli miałbym przypłacić to życiem - Dopilnuję by zobaczyć wyleczonych Matoran.
Cytat:
4 sierpnia

Lecieliśmy tylko kilka minut gdy Gali spotrzegła coś na dole. Chwilę później ja również - pół tuzina wysokich na siedem stóp insektów latało nad powierzchnią bagna. Każdy miał cztery ramiona z żądłami na końcu.
"Co to?" Spytałem.
"Słyszałem że nazywają je Niazesk" odpowiedział Pohatu. "Drobni pupile Makuta, którzy jakoś zmienili się w duże szkodniki które widzisz. Lepiej stać daleko od nich, są..."
Wściekłe brzęczenie przerwało mu. Niazeski zauważyły nas i zmierzały w naszym kierunku.
Cytat:
7 sierpnia

"Nie mamy na to czasu" Warknął Pohatu. Użył swej mocy aby rzucić kamiennymi blokami w dół, na nadlatujące Niazeski. Lecz te były dobre w lataniu i ominęły jego atak. Gali zdjęła jednego pociskiem wody, jednak reszta była coraz bliżej.
Nie chciałem się dowiedzieć że ich żądła wywołują coś więcej niż swędzenie. Zacząłem celować swą lancą by użyć podmuchu światła przeciwko nim... ale potem pomyślałem, co jeśli to nie wystarczy? Co jeśli jeden albo dwa przedostaną się i skrzywdzą Pohatu albo Gali?
Zdecydowałem... I wyciągnąłem prawe ramie by wyzwolić siłę Cienia.
Cytat:
11 sierpnia

Wyzwoliłem podmuch czystej ciemności w nadchodzące Niazeski. Uderzyło ich to jak solidna ściana. Zakręciły a następnie zagłębiły się w bagnie.
Obróciłem się do Gali i Pohatu spodziewając się gratulacji za wygraną walkę. Jednak to co zobaczyłem to był strach w ich oczach.
"Co... to... było?" Spytał Pohatu. Wyciągał swą broń w moją stronę gdy to mówił!
"Zaszły pewne... zmiany" Odpowiedziałem.
"Właśnie widzę" powiedział Pohatu "Zastanawiałem się, gdzie Makuta Metru Nui żyje, i jeśli żyje, gdzie miałby być - zgaduję teraz, że wiem, czyż nie?"
Cytat:
14 sierpnia

"Dobrze się czujesz?" Powiedziałem wpatrując się w Pohatu "Myślisz że jestem Makutą?"
"Cóż, nie wyglądasz za bardzo jak Toa Światła" Odparł Toa Kamienia, jego narzędzie pozostawało wycelowane we mnie "I kiedyś wszyscy byliśmy oszukani przez Makutę"
Gali patrzyła raz na Pohatu raz na mnie. Ukazywała wątpliwość - i kto mógłby ją winić? Powiększyłem się i mój pancerz zmienił kolory ze złotego i białego na szary i biały. Szczerze, gdybym był Makutą próbującym podszyć się pod Toa Światła wykonałbym naprawdę kiepską pracę.
Wysilałem mózg by znaleźć sposób na udowodnienie, że jestem sobą (to nie łatwe). Mógłbym użyć swych mocy Światła, jednak Pohatu zapewne uznałby to za iluzję Makuta. Mogłem użyć Maski by wzbudzić w nim zaufanie, jednak odniosłem wrażenie że w sekundzie w której poczuje zmianę nastroju zaatakuje.
"Jeśli naprawdę jesteś Takanuvą to przepraszam" Powiedział Pohatu "Lecz jeśli nie jesteś, wszystkie nasze życia nie są warte widgeta. Odliczam do 10, daję ci czas na powiedzenie mi dlaczego nie powinienem w ciebie strzelić. 1... 2... 3..."



Ostatnio zmieniony przez Lokisyn dnia Wto 12:28, 19 Sie 2008, w całości zmieniany 3 razy
Pon 15:58, 18 Sie 2008 Zobacz profil autora
Sefer93



Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: ze Skierniewic

Post
Jest nowa czesc blogu z 21 sierpnia mógłby ktos przetłumaczyć
Czw 12:28, 21 Sie 2008 Zobacz profil autora
Lokisyn
Dawny Administrator


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 2029
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

Post
Cytat:
21 sierpnia

Toa Gali zamknęła swe oczy. Po kilku chwilach poczułem wyjątkowe uczucie jej umysłu wchodzącego w mój. Przez chwilę mogłem zobaczyć siebie jej oczami (trochę mnie to zaniepokoiło, nie zdawałem sobie sprawy z tego jak bardzo się zmieniłem). Wtedy poczułem zerwane połączenie ponieważ została odepchnięta. Pohatu wychylił się i złapał ją ratując od upadku.
"Niesamowite" Powiedziała łagodnie "Miejsce w którym Mata Nui zginął... Inne w którym Toa rządziła jako dyktatorka... Twoja podróż była... Bogata w wydarzenia, Takanuvo.
"Więc on jest...?" Spytał Pohatu.
"Jest" Odpowiedziała Gali "Mroczniejszy, może i nie tak niewinny jak Taua, albo bohaterski jak go pamiętamy... Jednak jest on naszym przyjacielem"
"Jaka jest sytuacja?" Spytałem.
Pohatu wskazał na wschód. "Makuta dobrze walczą, ale my też. Obudzimy Mata Nuiego zanim się obejrzysz!"
"To" odparłem wznosząc się w górę "jest właśnie tym o co się martwię."


Przetłumaczone.
Czw 12:44, 21 Sie 2008 Zobacz profil autora
Nikt



Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post
dwie rzeczy

pojawiła się nowa cześć (proszę o przetłumaczenie (nie na bionicle.pl niema co liczyć))


i mam wrażenie że ten temat powinien być w legendach (tak jak Toa Nuva Blog) a nie w tym dziale
Wto 5:35, 26 Sie 2008 Zobacz profil autora
Nejo



Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Katowice

Post
Niech ktoś przetłumaczy ten 25 i 28 sierpnia!
Czw 13:30, 28 Sie 2008 Zobacz profil autora
Nikt



Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post
ponawiam bo nikt na to nawet uwagi nie zwrócił
Nikt napisał:
dwie rzeczy

pojawiła się nowa cześć (proszę o przetłumaczenie (nie na bionicle.pl niema co liczyć))


i mam wrażenie że ten temat powinien być w legendach (tak jak Toa Nuva Blog) a nie w tym dziale


na do datek jak juz zwrócił uwagę Werax
Werax napisał:
Niech ktoś przetłumaczy ten 25 i 28 sierpnia!
są już dwie nie przetłumaczone części,

i kto w końcu zajmuje się tłumaczeniem tego?? miał to robić N2 ale jakoś mu się nie chciało (wykręcił się tym że na bionicle.pl są marne tłumaczenia i on nie musi i sobie poszedł) więcej z robił tu TO ale ostatnio omija ten temat
Sob 14:39, 30 Sie 2008 Zobacz profil autora
Lokisyn
Dawny Administrator


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 2029
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

Post
Cytat:
Pohatu właśnie mówił że nie przypomina sobie historii o ich wczesnych przygodach które opowiadałem gdy przybyliśmy w środek bitwy na szeroką skalę. Toa Nuva walczyli z grupą Makuta których nigdy wcześniej nie widziałem. Pohatu i Gali rozłączyli się aby zaatakować z boku kiedy ja wskoczyłem w sam środek. Jeśli mój wygląd zaskoczył Nuva to zrobił wiele więcej niż to w stosunku do Makuta. Moje moce Światła przechyliły szalę zwycięstwa i mistrzowie cienia wycofali się na wschód.
Tahu nie tracił czasu by mnie przywitać. Wyciągnął sześć fragmentów kamienia i poprosił nas abyśmy to przeczytali. Powiedział, że zawiera tajemnicę zbudzenia Wielkiego Ducha. Naprawdę chciałbym móc... tak blisko by spełnić ich przeznaczenie... ale przyszedł czas by powiedzieć to co wiem.


Cytat:
Właśnie miałem mówić gdy przybył ktoś nowy - jeszcze inny Toa, jednak wydawało się że Toa są trochę ostrożni wobec niego. Gdy przemówił brzmiało to tak jakby właśnie nauczył się używać swego głosu. Opowiedział szokującą historię. Nie był jedynie nosicielem Maski Życia - on był Maską Życia. Gorzej, był Maską Życia odliczającą czas do zniszczenia każdego życia we Wszechświecie... Czegoś co było poza równowagą i to była jedyna droga do naprawienia tego.

Dałem innym moment na przyswojenie wieści. Wtedy nadeszła moja kolej na zabranie głosu na tym spotkaniu. "Mamy jeszcze inny probilem" powiedziałem "Jeśli uda nam się obudzić Wielkiego Ducha, to miejsce zostanie uderzone przez burzę energii która zniszczy wszystko w Karda Nui"

Sob 15:16, 30 Sie 2008 Zobacz profil autora
Takanui



Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 1802
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

Post
Hohoho, ciekawie, Ignika wreszcie mówi, i ciekaw jestem jak przyjęli wieści Toa Nuva od Toa Igniki i Takanuvy.Mrugnięcie
Pon 10:34, 01 Wrz 2008 Zobacz profil autora
Nejo



Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Katowice

Post
Pojawił się kolejny zapis Takanuvy. Był uaktywniony 1 września:

Cytat:
I expected shock or anger or even panic at my news. I should have known better. "Then we'll just have to move fast," said Tahu. "We need to get into the Codrex. So we hit the Makuta hard and hope some of us make it inside. This may be our only shot at this."

I didn't have time to ask what a Codrex was before we were in the air and in combat with the Makuta. Lewa and Gali combined their powers to call down a raging thunderstorm while I struck with my light powers. The Makuta started to give way, and that's when I saw it through the mist - a great spherical structure, half-buried in the tip of a fallen stalactite, and looking like it had been here forever and was at the same time totally alien to this place. That, I realized, was a Codrex.


Coś mi mówi, że według tych zapisów nadejdzie coś wielkiego. Czy ktoś mógłby przetłumaczyć ten zapis?
Wto 16:13, 02 Wrz 2008 Zobacz profil autora
Toa Protodermis
Administrator


Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 2090
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post
I expected shock or anger or even panic at my news. I should have known better. "Then we'll just have to move fast," said Tahu. "We need to get into the Codrex. So we hit the Makuta hard and hope some of us make it inside. This may be our only shot at this."

I didn't have time to ask what a Codrex was before we were in the air and in combat with the Makuta. Lewa and Gali combined their powers to call down a raging thunderstorm while I struck with my light powers. The Makuta started to give way, and that's when I saw it through the mist - a great spherical structure, half-buried in the tip of a fallen stalactite, and looking like it had been here forever and was at the same time totally alien to this place. That, I realized, was a Codrex.

Spodziewałem się, że reakcją na moje wieści będzie szok lub panika. Mogłem się jednak domyśleć. "W takim razie będziemy musieli szybko się ruszać" powiedział Tahu. "Musimy dostać się do Codrexu, więc zaatakujemy Makuta z nadzieją że niektórzy z nas zdążą. To może być nasza jedyna szansa".

Nie miałem czasu żeby zapytać się czym jest Codrex zanim walczyliśmy z Makuta w powietrzu. Lewa i Gali użyli swoich mocy aby przywołać burzę, ja zaś uderzyłem mocą światła. Makuta zaczęli się wycofywać, i wtedy zobaczyłem to poprzez mgłę - wielką, kulistą strukturę, w połowie pochowaną pod końcem upadłego stalaktytu, wyglądającą jakby była to całą wieczność, a jednocześnie jakby była temu miejscu kompletnie obca. Zrozumiałem, że to właśnie jest Codrex.
Wto 21:42, 02 Wrz 2008 Zobacz profil autora
Takanui



Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 1802
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

Post
Heh, nic ciekawego, tylko tak jakby jedna z części komiksu tego najnowszego opisanego przez Takanuvę.
Śro 17:51, 03 Wrz 2008 Zobacz profil autora
Sefer93



Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: ze Skierniewic

Post
Pojawiła się nowa część blogu z 4 września mógłby ktoś prztłumaczyć
Czw 14:49, 04 Wrz 2008 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum PFB Strona Główna » Dyskusje ogólne / Opowiadania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin